niedziela, 6 września 2015

Od Ediwna

-Moja mała, uparta Rosie.-Zaśmiałem się cicho.-Skoro tak chcesz.-Podszedłem do niej i podniosłem ją  łatwością. Przerzuciłem ją sobie przez ramię i wyszedłem.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz