Gdy pieśń słowika otwiera przed tobą drzwi, których wcześniej nie widziałeś....
Opuszczając ją chwyciłem ją w talii i oparłem na swojej piersi. Potem powoli zjechała ze mnie na ziemię. -No co tam masz?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz