Gdy pieśń słowika otwiera przed tobą drzwi, których wcześniej nie widziałeś....
Zaczerwieniłam się. - Ale mi się wcale nie chce spać... - burknęłam, nie chcąc się przyznać. Byłam duchem, chyba nie powinnam być zmęczona... Ani nie odczuwać zimna...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz