czwartek, 6 sierpnia 2015

Od Edwina

Zamiast na lekcje poszedłem do palarni dla personelu. Usiadłem w rurach patrząc na swoje palce. Myślałem nad tym co zrobiłem wczoraj... To nie było sprawiedliwe wobec Rosie.

Po namyśle wróciłem do pokoju tak jak gdyby kończyła się ostatnia lekcja. Spojrzałem na dziewczynę i posłałem jej znikomy uśmiech.
-Jak się spało?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz