Gdy pieśń słowika otwiera przed tobą drzwi, których wcześniej nie widziałeś....
Zacząłem kaszleć dławiąc się kurzem. Ta dziwna dziewczyna właśnie uratowała mi życie. Spojrzałem na nią. -Nie jesteś hologramem...-Odezwałem się zaskoczony i oparłem się o ścianę oddychając głęboko.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz