Patrzyłem na nią zdziwiony. Co to za jaja?! Pewnie moi ulubieni koledzy postanowili mnie znów podręczyć.
-Fajny kawał chłopaki, mega. Nabrałem się, możecie skończyć tą maskaradę-wykrzyknąłem w przestrzeń i rozejrzałem się. Przeniknąłem ręką przez dziewczynę, ale nie znikła jak hologram. Dziwne...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz