Gdy pieśń słowika otwiera przed tobą drzwi, których wcześniej nie widziałeś....
Obudziłem się, ale nie chciałem jej puszczać. Pocałowałem ją w czubek głowy i nacisnąłem placami na jej ciało... Co to takie miękki? Zacząłem rytmiczne uciekać tamto miejsce.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz