Gdy pieśń słowika otwiera przed tobą drzwi, których wcześniej nie widziałeś....
Krew napłynęła mi do twarzy, chociaż nie, to niezbyt dobre określenie, przecież ja nie żyje. W każdym razie wydałam z siebie pisk przerażenia i wstydu.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz