Gdy pieśń słowika otwiera przed tobą drzwi, których wcześniej nie widziałeś....
Obudziłam się. Powitało mnie ciepłe spojrzenie Edwina. Po chwili zorientowałam się, gdzie jest moja ręką. Zawstydzona chciałam ją zabrać, jednak chłopak mocno ją trzymał.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz