-70 lat?! Co tu robisz babciu?-Zażartowałem i spojrzałem na nią.-Nie martw się, nie wyglądasz na tyle.-Puściłem jej oczko i zawołałem ją na główny korytarz. Zaczęliśmy iść do mojego pokoju ciągle rozmawiając. Zauważyłem, że ludzie dziwnie na mnie patrzą...
-Wiesz może o co im chodzi?-Zapytałem ją cicho.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz